czwartek, 2 października 2014

rozdział 13

Następny dzień 

Obudziłam się przez blondynka który zaczął jeździć swoim palcem po moim nagim ramieniu.
-Niall-powiedziałam cicho
-Dzień dobry Ellie-i pocałował mnie w miejsce wcześniej przez niego dotykane.
-Co dzisiaj robimy?-zapytałam
-Nie wiem ale ja muszę jechać za dwa dni do rodziny-powiedział
-Musisz? A nie możesz zostać ze mną?-zapytałam
-Naprawdę muszę-powiedział-Dawno ich nie widziałem, jak chcesz możesz jechać ze mną przecież masz wolne przez jeszcze tydzień-powiedział
-Ehhh nie wiem
-Proszę cię Ellie, moja mama zawsze chciała poznać moją przyjaciółkę-powiedział a ja poczułam ukłucie w sercu kiedy powiedział że jestem jego przyjaciółką
 -No dobrze
-Dziękuję ci!-powiedział i zaczął mnie całować. Położył mnie na brzuchu i obciągnął kołdrę że zasłaniały tylko mój tyłek. Całował moje plecy tak samo jak ostatniego wieczoru. Było cudownie! Z powodu przyjemności zaczęłam cicho pojękiwać.
-Niall-powiedziałam-kocham cię
-Ja ciebie też-powiedział tym samym zakończając nasze pieszczoty. Nie mogłam wstać bo blondynek cały czas mnie odciągał.
-A nie możemy razem się ubrać?-zapytał z nadzieją
-Nie dziękuję
-Przecież widziałem cię już raz nago-powiedział
-Przestań!
-No ale Ellie-i wsadził głowę w moje piersi
-Niall!-krzyknęłam i próbowałam go odciągnąć ale ten chwycił mnie mocno w talii i na nic moje starania.
-Jesteś strasznie piękna jak się złościsz-powiedział całując jedną z moich piersi
-Niall proszę cię chcę się umyć-powiedziałam
-A ja chcę razem z tobą-i znów postawił na swoim
-Niall!
-Przestanę jeśli będę chociaż mógł być w łazience z tobą ale się razem nie myć jeśli tak bardzo tego nie chcesz - powiedział
-Nie to że nie chcę ja po prostu się wstydzę-powiedziałam spuszczając głowę i się czerwieniąc
-Nie masz czego! Jesteś piękna!
-Dziękuję
-To chodź-i wziął mnie za rękę. Ubrałam na siebie mój satynowy szlafrok a Niall owinął się pościelą. Weszliśmy do łazienki i Niall usiadł na skraju wanny i kazał mi wchodzić. Nalał mi płynu do kąpieli i usiadł na krańcu wanny. Weszłam dopiero wtedy kiedy piana była tak duża że nie będzie mi nic widać jak będę leżeć. Oparłam głowę o oparcie które było wbudowane tam, zamknęłam oczy i rozkoszowałam się chwilą. Kiedy poczułam jak blondynek bierze moją dłoń w swoją i zaczyna ją całować.
Wysuszyłam włosy i z ręcznikiem owiniętym wokół ciała poszłam do garderoby ubrać się.
Kiedy Niall wyszedł z łazienki usłyszałam dzwonek do drzwi. Zeszłam razem z nim na dół i za drzwiami stała...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz