Późnym już popołudniem leżałam w sypialni kiedy usłyszałam dzwonek do drzwi. Zerwałam się i szybko poszłam otworzyć. Za drzwiami stała młoda kobieta o blond włosach podobnych do moich.
-Dzień dobry czy zastałam Ellie Goulding?-zapytała
-Tak to ja. A pani to?
-Nie poznajesz mnie kochanie?-zapytała głosem jak moja mama jak byłam mała. Nie mogłam uwierzyć że to ona stoi teraz przede mną.
-Mama? Mamo to naprawdę ty!-krzyknęłam i przytuliłam ją
-Tak to ja! Mogę wejść?-zapytała
-Tak, oczywiście-i przepuściłam ją w drzwiach. Kiedy ściągnęła swój płaszcz i wysokie obcasy poszłyśmy do kuchni.
-Chciałam cię z tatą strasznie przeprosić za to że nie chcieliśmy spełniać razem z tobą twoich marzeń-powiedziała łapiąc mnie za ręce.
-Ja też chciałam was przeprosić za to że opuściłam was bez zbędnych wyjaśnień i nie odzywałam się przez 2 lata.-powiedziałam płacząc. Mama jedynie przytuliła mnie.
Rozmawiałyśmy już drugą godzinę kiedy mama powiedziała że musi iść.
-Ale przecież mam pokój gościnny! Możesz tu spać Ann będzie zadowolona!-zaproponowałam
-Dziękuję ale nie będę ci się narzucać. Jutro rano i tak wracam do Nowego Jorku-powiedziała
-A nie mogłabym z tobą lecieć?-zapytałam
-Jak chcesz to zawsze!
-To zarezerwuje sobie tylko bilet i jutro o 6 na lotnisku?-zapytałam
-Tak do zobaczenia kochanie-i pocałowała mnie jak dawniej w czoło i poszła. Dosłownie 5 minut po jej wyjściu do domu wparowała Ann z Danielle.
-Hej!-powiedziałam wesoła
-Co ci się stało że taka jesteś strasznie szczęśliwa?
-Mama u mnie była!
-Na prawdę?-zapytała z niedowierzaniem Ann
-Tak. I jutro z nią lecę na kilka dni do Nowego Jorku
-Dobrze ale do tygodnia masz wrócić bo masz premierę nowego singla. Pamiętasz?
-Tak pamiętam! To idę się spakować i pożegnam się z wami moje kochane!-powiedziałam i pobiegłam
Spakowałam chyba połowę szafy!
Po godzinie zeszłam na dół do dziewczyn które już w piżamach siedziały w salonie i oglądały film.
-Będę strasznie za wami tęsknić-powiedziałam
-My też, ale teraz siadaj i pooglądaj z nami chociaż jeden film bo nie prędko się zobaczymy-powiedziała Dani. Wtedy sobie przypomniałam że Danielle wyjeżdża na próby taneczne do Los Angeles. Niestety...
Następny dzień godzina 14.00 Nowy Jork
Wylądowałyśmy właśnie w Nowym Jorku! W mieście ludzi! Szybkim krokiem poszłam po odbiór swojej walizki i razem z mamą pojechałyśmy taksówką do willi ojca.
Ich willa była ogromna! No ale co się dziwić skoro mieszkają tu aktorka i modelka i aktor i biznesmen. Wzięłam walizkę i razem z nią poszłyśmy do drzwi.
-Adama jeszcze nie ma-powiedziała
-Aha. Mogłabyś pokazać mi mój pokój?
-Tak oczywiście! Chodźmy-i poszłyśmy w kierunku schodów. Dostałam bardzo przestronny pokój z widokiem na miasto. Miałam swoją garderobę i łazienkę. Rozpakowałam się i przebrałam.
Zeszłam na dół i poszłam do kuchni.
-Jak chcesz mogę cię oprowadzić po mieście. Możemy pójść na takie babskie zakupy! Co ty na to?-zapytała
-Chętnie!
-Dobrze tylko się przebiorę.-powiedziała i poszła.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz