sobota, 27 września 2014

rozdział 5

W tym samym czasie w studiu

Kiedy przechodziłem przez korytarz usłyszałem kawałek piosenki. Przez lekko rozchylone drzwi ujrzałem Ellie z gitarą. Siedziała na podłodze zapisując co chwilę na kartce. Oparłem się o drzwi i słuchałem jak śpiewa. Miała taki delikatny głos jak ja. Kiedy skończyła szybko wyszedłem i poszedłem z powrotem do studia gdzie znajdowali się chłopaki. Musieliśmy nagrywać naszą nową piosenkę Best Song Ever.

Kiedy skończyłam sobie grać wstałam i otrzepałam swoje spodnie z kurzu który był na podłodze i poszłam do sali tańca. Zobaczyłam tam Danielle która psikała się swoimi ulubionymi perfumami.
-Cześć Ellie!
-Hejka!
-Masz może ochotę na kino dzisiaj?-zapytała z wielką nadzieją
-No mogę pójść z tobą-powiedziała a ta mnie uściskała mocno.
-Ok to o 19 przyjdę do ciebie-powiedziała i pojechałam do domu. Nie wiedziałam co ubrać a zbliżała się już 19. Dani przyszła ubrana w obcisłe jeansy i bluzkę z gigantycznym dekoltem.
-Ubierz tą sukienkę-powiedziała podając mi sukienkę z dużym dekoltem.
-Nie i koniec.-powiedziałam i poszłam sama wybierać
-No ale proszę ubierz chociaż inną sukienkę-powiedziała przeglądając mi szafę z sukienkami.
Nie zważając na prośby przyjaciółki wybrałam sobie ten zestaw.
Oczywiście Danielle się nie spodobał bo jak inaczej. Kiedy była już 19.30 postanowiłyśmy wyjeżdżać. 
Pod kinem byłyśmy o 19.55. 
-Wychodzimy?-zapytałam
-Jeszcze nie.-powiedziała i jeszcze raz psiknęła się swoimi perfumami i przejechała błyszczykiem po ustach.
-Bo?
-Zaraz się dowiesz-powiedziała tajemniczo i kontynuowała swoje czynności. Po kilku minutach w oddali dostrzegłam dwójkę chłopaków wyglądających jak Niall i Liam.
-Dobrze chodźmy-powiedziała
-Czy to byli Niall i Liam?
-Emm tak?
-Ja nie idę-powiedziałam krzyżując ręce na piersi
-No weź. On nie miał co robić a ty też no więc proszę-powiedziała błagalnie
-Ughhh bo dobrze-i wyszłyśmy. 
-Liam!-krzyknęła Dani i skoczyła na Liama mało go nie przewracając. A ja wolno się za nią wlokłam. Przy kasie ujrzałam Nialla.
-Co chcecie?-zapytał
-2 duże popcorny i dwie duże pepsi-powiedziała za siebie i za Liama Danielle.-A ty Ellie coś chcesz?-zapytała mnie
-Nie dziękuję-powiedziałam i stanęłam obok Nialla. Kiedy odebraliśmy już nasze zamówienie poszliśmy na sale kinową.  Siedziałam jak zwykle obok Nialla a Dani obok Liama. Film był tak nudny że z nudów zaczęłam rozmawiać z Niallem. 
-Co robisz jutro?-zapytał
-Jutro mam dzień wolny więc chyba w domu-powiedziałam
-My musimy nagrywać-posmutniał
-Muszę napisać nowy utwór.
-Jak się nazywa?
-Human...
-Mmm-powiedział myśląc
-Więc pewnie też pojadę do studia.
-Aha.-i tak zakończyła się nasza rozmowa.
Po seansie pożegnałyśmy się i odwiozłam Danielle do domu. A potem sama pojechałam szybko do swojego. Ann już była więc spoko. Jutro pewnie będzie się mnie pytać o różne sprawy.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz