Za godzinę jest festiwal Summertime Ball 2014! Ubrałam się i makijażystka robi mi odpowiednie włosy.
Kiedy jakiś gość powiedział że mogę wychodzić wyszłam i rozległy się gromkie brawa i piski. I zaczęłam od burn.
Festiwal skończył się o 16 i od razu po tym pojechałam do domu. Dwa dni temu musiałam się przeprowadzić do jakiejś willi bo w moim apartamencie według Ann było za mało miejsca. Ann pojechała do studia. Poszłam się przebrać.
Wtedy dostałam telefon od mojej cioci Margaret.
-Halo?
-Cześć Ellie masz może czas za 2 tygodnie?
-Tak ciociu a coś się stało?
-A mogłabyś się zaopiekować wtedy Olivią?-Olivia to moja malutka kuzynka
-Pewnie!
-To dobrze dziękuję ci do zobaczenia!
-Paaa
Zrobiłam sobie kakao i popcorn i włączyłam sobie fil Gwiazd naszych wina. Film boski! Strasznie wzruszający. Sprawdzałam sobie instagrama i twittera kiedy zauważyłam bardzo śmieszne zdjęcie blondynka.
Zaczęłam się sama z tego śmiać. Kiedy wreszcie się uspokoiłam usłyszałam dzwonek do drzwi. Otworzyłam a tam stał Niall.
-Co ty tutaj robisz?-zapytałam
-Przyszedłem cię odwiedzić-powiedział
-Aha proszę wejdź-powiedziałam zapraszając go ruchem ręki. Ściągnął buty i wszedł w głąb salonu.
-Ładnie tu masz
-Dziękuję
-Cały czas mi za coś dziękujesz-powiedział
-Emmm?
-Mógłbym prosić herbatę?
-Tak zaraz przyniosę-powiedziałam i szybko poszłam do kuchni
Kiedy woda się gotowała zaczęłam sobie śpiewać nową piosenkę stworzoną przeze mnie i blondyna. Kiedy ktoś dotknął mojego ramienia. Ze strachu podskoczyłam.
-Niall!
-Przepraszam ale myślałem że mnie widzisz
-Jakbym cię miała widzieć skoro jest odwrócona do ciebie plecami
-Przepraszam-powiedział i mnie przytulił.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz