sobota, 27 września 2014

rozdział 6

Następny dzień godzina 8.00

Obudziłam się o 8 i poszłam się ubrać. Zeszłam na dół do kuchni a tam stała moja Ann.
-Cześć-powiedziałam
-Hej! Gdzie byłaś wczoraj wieczorem?-zapytała
-W kinie z Danielle
-Aha to fajnie
-A ty?-zapytałam a ona się zarumieniła
-Jaa?-powiedziała jąkając się
-Tyy?
-Dobra! Wczoraj w studiu spędziłam czas z Harrym.
-Tym z tego zespołu?
-Tak z tego-powiedziała
-To super!
-Jest słodki.-powiedziała zakończając temat o chłopakach.
Zrobiłam sobie naleśniki a Ann tylko kawę i kanapki. Szybko zjadłam i razem z Ann pojechałyśmy do studia.
-Dzisiaj przyjedzie do nas Ed-powiedziała
-To super bo dawno go nie widziałam-powiedziałam
-A! I musimy od jutra ćwiczyć na galę i na jakiś festiwal którego nazwy nie pamiętam. Gala jest za 2 tygodnie a festiwal za tydzień-powiedziała
-Dobrze-i zaparkowałam na swoim stałym miejscu. Ann poszła ze mną do Eda który zaraz jechał gdzieś. Oczywiście nie obyło się bez zdjęć razem.
Pożegnałam się z nim i poszłam do studia A które tak jakby należało do mnie. Weszłam a tam z MOJĄ gitarą siedział blondynek. Oparłam się o drzwi i słuchałam co śpiewał.

You'll never love yourself half as much as I love you.
You'll never treat yourself right, darlin' but I want you to.
If I let you know, I'm here for you, maybe you'll love yourself,
Like I love you. Ooh...

Ma piękny głos. Kiedy skończył powiedział:
-Jeśli chcesz posłuchać to nie musisz się skradać-odwracając się
-Ja się nie skradałam tylko usłyszałam jak śpiewasz-powiedziałam
-I jak?
-Ładnie-powiedziałam i usiadłam obok niego.-Wiesz że to moje studio?-zapytałam
-A gdzie to pisze?
-Nie wiem ale moje
-Mogłabyś zaśpiewać mi piosenkę którą piszesz?-zapytał
-Nie.-powiedziałam i szybko wstałam ale on mnie złapał ze rękę i posadził.
-Proszę?-i ja uległam i zaczęłam śpiewać pierwszą zwrotkę.
-Tylko tyle.
-Mogę ci pomóc-zaproponował
-Dziękuję-usiadł bliżej mnie tak że stykaliśmy się ramionami. 
Po dwóch godzinach wreszcie skończyliśmy.


I would give my life, to be human
I would give my life, to be human
I would give my life, to be human
I would give my life, to be.

Human I'm trying to come clean,
I will be a better me,
I will not drink until I'm dead
I'll make the most of it.
I don't know what it's like to be alive,
to say goodbye,
to cry a thousand tears because my ears won't listen

Human I'm trying not to lose my faith in you,
I've sussed out all that I've seen through,
I've sailed an ocean

I am so scared of what I'll look like in the end for I am not prepared,
I hope I will get the chance to be someone
to be human,
look what we've done,
look what we've done

I would give my life, to be human
I would give my life, to be human
I would give my life, to be human
I would give my life, to be.

I used to hear it all so loud,
the sound of my heart breaking.
The truth is waiting to be found,
I trust that I will take it

I would give my life,
I would give my life, (human)
I would give my life, (human)
I would give my life, (human)

I would give my life, to be human
I would give my life, to be human
I would give my life, to be human
I would give my life, to be human

-Dziękuję-powiedziałam i go przytuliłam
-Nie ma za co-powiedział-Ja chyba już muszę iść-powiedział patrząc na ekran swojego iPhona
-Dobrze na razie
-Cześć-i wyszedł.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz